Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Amputacja serca
Do you love me ?

Amputacja serca

Ojj dawno mnie nie było ^^. Jakoś nie miałam humoru, żeby odwiedzać blogi. Zaniedbałam troszku :P.
Musiałam się (i nadal muszę) skupić się na nauce do tego cholernego egzaminu.. :| Nie wiem, jak to ze mną będzie. Znając życie znowu wylosuję ławkę tuż przed komisją, z widokiem na nauczyciela od W-Fu, który będzie robić do mnie głupie miny.;d Hm...jakoś przeżyję, bo przecież ostatnio wszystko mi się tak pięknie, ładnie układa, więc musi być po mojemu.;]

Wiosna dała mi tyle radości, siły i optymizmu, że aż się dziwię, skąd mi się to wzięło. Czyżby to była sprawa tylko zmiany stanu pogodowego i wariacji w przyrodzie? ^^ Hm...I tu by się trzeba było trochę zastanowić i wziąć pod uwagę parę innych aspektów, ale o tymi ani mru mru. :P

Razem z wiosennym wietrzykiem przyszło do mnie natchnienie. Czy przez małe, czy przez duże ''n'' to się dopiero okaże. :P Zatem zamieszczam ostatnio napisany wiersz. Temat właściwie sam do mnie przypłynął. :>



Amputacja serca


Umyłeś ręce, nie ponosisz odpowiedzialności
Zakładasz fartuch szyty mymi snami.
Jeszcze narkoza- upajasz mnie winem,
Zapobiegawczo usta z ustami łączysz.

Skalpel!- słyszę, bo nie zadziałała narkoza.
Za mało pocałunków, zbyt lekkie oddechy.
Powieki lekko drżą, gdy srebro odbija się od lampy,
Nie odważę się nic powiedzieć.

To nawet nie boli, bo się uśmiechasz.
Rutynowa operacja, jak milion dziennie,
Gdy zamiast prawdy serwujesz mi kłamstwa.
Cicho przyznaję, że wierzę.

Leżę na stole między ciszą dębów,
Niemi świadkowie tego, co się dzieje.
Znieczulasz raz, potem drugi i trzeci,
Dłonie rozcinają najciekawsze fragmenty.

Balansuję na krawędzi życia i marzeń,
Jakby nie chcąc być tam, ani tu.
Trzymasz mnie w objęciach i tulisz tak mocno,
Że krew przestaje płynąć w żyłach.

Ostatni oddech zanim zgaśnie światło,
Jeszcze raz spróbuj jak zastygają dłonie.
Przebierasz, wychodzisz spokojnie,
Nie czekasz, czy znów się obudzę.

Nie przyszedłeś więcej:
Oddział już zamknięty.
Zamiast kardiologiem okazałeś się być zwykłym idiotą,
Który amputował mi serce...





Riot 14/04/2008 18:36:49 [Powrót] Komentuj [:



I po egzaminach. Nie było tak strasznie, jak się wydawało. A serce musi być i nie można go amputować, chociaż tak bardzo często chcemy. : )
Pozdrawiam
Cropcka 1/05/2008 17:27:51
| brak www IP: 83.26.88.71

Mnie się nie podoba.. jak Halina . ;/
bez-przyszlosci 29/04/2008 14:07:21
| brak www IP: 83.7.150.170

Aby istnieć,
trzeba mieć wokół siebie rzeczywistość,
która trwa.

A. de Saint - Exupery

Pozdrawiam kochana i dziękuję za Twoje odwiedziny u mnie...mam nadzieję ,ze tu jeszcze bywasz.mam prożbę przyslij mi ta piosenkę co leci na mojego mejla:-) podałam w emailu:))
bliska 27/04/2008 10:58:45
| brak www IP: 217.153.4.139

Na pana od w-fu ?! Jak ja bym tak trafiła to bym chyba umarła. ;PP Kolo ma 5 centymetrową szparę między zębami, okulary i takie dekiel wogule . ;P Pozdrawiam. xD
bez-przyszlosci 26/04/2008 16:50:55
| brak www IP: 83.7.157.144

Bardzo ładnie, uczuciowo. Podoba mi się :D Ja mam chyba podobne odczucia jeśli chodzi o wiosnę... ale z weną- przeciwnie :P Ja też mam w tym roku egzamin, więc nie jesteś sama ;)
Pozdrawiam :)
Feomathar 17/04/2008 14:32:06
| brak www IP: 87.205.218.19

No ja tez zaniedbalam swojego bloga. Oj, ale damy rade...
dziwna-ksiezniczka 16/04/2008 18:32:25
| brak www IP: 83.23.233.126

Wiersz interesujący, musze przyznać, że piszesz świetnie. x]] Dobry nastrój i natchnienie również mnie tym razem odwiedziły, to chyba ten wietrzyk je roznosi :)
Pozdrawiam ;**
I am who I am 16/04/2008 16:15:10
| brak www IP: 213.77.105.210

To straszne co napisałaś. Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, al czytałem kilka razy i kilka razy było smutniej. Pozdrawiam serdacznie!
PS. Ten facet chyba nie ma .... ach nie mam prawa wybacz!
Dawid 15/04/2008 14:00:54
| brak www IP: 83.25.190.31




2010 Marzec 2009 Lipiec Maj Marzec 2008 Grudzień Październik Sierpień Lipiec Czerwiec Maj Kwiecień Marzec Luty Styczeń
Lay Mariisha. Zdjęcie tutaj. Więcej na Thecoracjach !



Powered by 110MB Hosting